środa, 23 października 2024

Propozycje metod pracy z uczniem niepełnosprawnym

 Metody pracy z uczniem niepełnosprawnym intelektualnie 

METODA WERONIKI SHERBORNE

            Inaczej zwana metodą ruchu rozwijającego. Jej autorką jest angielska fizjoterapeutka Weronika Sherborne. Podstawą jej metody jest ruch i kontakt z osobą dorosłą. Wykorzystywana jako metoda terapeutyczna w pracy z młodzieżą i dorosłymi z trudnymi sytuacjami ale również  z dziećmi                  z autyzmem, czy niepełnosprawnością znaczną lub głęboką. Podczas spotkań dzieci wykonują ćwiczenia ruchowe, które rozwijają świadomość własnego ciała, świadomość przestrzeni, umiejętność wchodzenia w relację kontaktu oraz komunikację. Oczywiście wszystkie ćwiczenia wykonywane są w formie zabawy.



            Metoda ta charakteryzuję się prostotą, ćwiczenia można dostosować do możliwości uczestników. Bardzo ważnym elementem jest to że ćwiczenia są wykonywane w parach, co prowokuję sytuacje kontaktu społecznego i możliwości do komunikacji. Forma zabawy wyzwala w uczestnikach szereg pozytywnych emocji i zachęca do poznawania własnego ciała. Dzieci z niepełnosprawnością intelektualną znaczną i głęboką mogą z łatwością poznawać własne ciała i jego funkcje, dostrzec własną sprawczość. Poznają kierunki, rozumieją łatwiej komunikaty typu „połóż się na plecach czy podnieś nogi”. Dzieci łatwiej identyfikują części ciała i do czego one służą.

            Korzenie metody biorą się od Rudolfa Labana, który żył na przełomie XIX i XX wieku. Próbował on uporządkować i zapisać ruch. Proponował umiejscawiać ruchy w osiach: przód – tył, prawo –lewo, góra – dół oraz na płaszczyznach: drzwiowej, stołowej i poprzecznej. Te elementy w połączeniu dają sześcian. Rudolf Laban wyjechał  do Anglii gdzie założył ośrodek badawczy zajmujący się pracą nad ruchem. Tam właśnie Weronika Sherborne była najpierw uczestniczką badań a potem współtwórczynią. Do ruchów opisanych przez R. Labana Weronika dodała cele pedagogiczne i tak powstała Metoda Ruchu Rozwijającego. Metoda jest prosta i , gdyż wywodzi się z dziecięcego baraszkowania, która jest naturalną zabawą dziecka z dorosły.

Ćwiczenia Ruchu Rozwijającego wpływają pozytywnie na: świadomość własnego ciała, świadomość przestrzeni i działania w niej, dzielenie przestrzeni z innymi ludźmi i nawiązywanie z nimi kontaktu. Sherborne i Laban za bardzo istotną uznali świadomość własnego ciała a zwłaszcza środka ciała. Wiele dzieci z zaburzeniami rozwoju ma zaburzoną świadomość ciała, co uniemożliwia im prawidłowe kontrolowanie własnych ruchów. Dziecko dzięki Metodzie Sherborne  poznaje swoje ciało, uczy się orientacji w przestrzeni, koordynacji ruchów. Ćwicząc z drugim człowiekiem uczy się współpracy, nawiązywania kontaktu, dzielenia radości z innymi (umiejętności społeczne). Dodatkowo dziecko nabiera zaufania do siebie i do opiekuna, buduje poczucie sprawstwa (umiem to zrobić) i poczucie własnej wartości (jestem ważny/ważna). Poczucie bezpieczeństwa w kontakcie z partnerem zabawy wyzwala twórczą energię[1].

💦💦💦💦💦💦💦💦💦💦💦💦💦

        Przykładowy zestaw ćwiczeń – Metoda Ruchu Rozwijającego

 Podstawowe techniki ćwiczeń stosowane podczas zajęć

•Kołysanie

•Przechodzenie przez tunele i „domki”

•Przetaczanie się / przewracanie się

•Pełzanie i czołganie

•Poklepywanie i obejmowanie

•Wskazywanie części ciała

•Naśladowanie

•Czworakowanie

•Bujanie i podtrzymywanie

•Turlanie i przeciąganie

•Balansowanie

•Przenoszenie ciężaru ciała

•Opieranie się i zapieranie

•Przepychanie

•Przyklejanie się do podłoża

•Obejmowanie

•Wzajemne uściski

•Podnoszenie i unoszenie

 

Przykładowe zabawy stosowane w Metodzie Weroniki Sherborne

 „Fotelik”–jest to pozycja stanowiąca podstawę większości ćwiczeń. Osoba starsza siedzi w  rozkroku na podłodze i obejmuje siedzące przed nim dziecko. Dziecko  siedzi odwrócone do niego plecami–następuje obejmowanie i kołysanie.

 „Lusterko”–rodzic z dzieckiem siedzą naprzeciwko siebie i wzajemnie wykonują czynności wskazane przez nauczyciela (klaskanie, mruganie, masowanie).

„Miny”–rodzic z dzieckiem siadają naprzeciwko siebie i pokazują miny wskazane przez nauczyciela

 „Bajka o moim ciele”–wszyscy znajdują się w pozycji siedzącej i nazywają równocześnie wykonując konkretny ruch np. poznajemy swoje rączki, następnie rączki witają się z nóżkami (dotykamy swoje stopy), dalej spacer na kolankach, po kolankach mamy brzuszek (który głaszczemy i masujemy), dalej paluszki witają się z szyją, następnie paluszki poznają buźkę, dotykają oczka, nos, liczą dziurki w nosie, dotykają brodę, następnie głaszczą włosy, spotykają  uszy i liczą uszy.

 „Koncert na plecach”–jeden uczestnik klęczy na podłodze obok drugiego. Osoba klęcząca gra palcami na plecach leżącego. Najpierw lekko uderzając opuszkami palców, potem coraz mocniej, a następnie kantami dłoni, pięściami i całymi dłońmi. W trakcie wykonywania ćwiczeń należy stopniować siłę i rytm uderzeń. Potem następuje zmiana ról.

 „Marsz z górki i pod górkę”–marsz z wysokim unoszeniem kolan

 „Orzeł na śniegu”–dzieci i rodzice leżą na plecach a następnie na brzuchu i wykonują orzełka, po czym próbują na plecach, a następnie na brzuchu, ślizgając się zrobić koło.

 „Strzepywanie śniegu”–wszyscy strzepują z siebie z ramion, pleców, głowy, brzucha, nóg, płatki śniegowe.

 Trening oddychania w pozycji leżącej –dziecko leży na podłodze z maskotką na brzuchu i prawidłowo oddycha. Rodzic obserwuje unoszenie i opuszczanie misia. Następnie uczestnicy zmieniają się rolami.

 „Skała”–jedna osoba klęczy na dywanie. Druga próbuje przesunąć ją za każdym razem z innej strony. Potem następuje zamiana ról.

 „Kula u nogi”–osoba starsza stoi w lekkim rozkroku. Dziecko siada przy jego nodze, obejmując ją rękami i nogami. Starsza osoba próbuje poruszać się po Sali z dzieckiem u nogi.

 „Rowerek”- dzieci dotykają się stopami, a następnie naśladują jazdę na rowerze –na przemiennie naciskając stopami na podłoże.

 „Prowadzenie ślepca”– ćwiczący zamyka oczy i jest oprowadzany przez przewodnika

 • Czterech lub pięciu ćwiczących wykonuje klęk podparty w rzędzie, ćwiczący kładzie się na ich plecach. Rząd kołysze się rytmicznie, np. naśladując fale, lub przesuwa się do przodu i tyłu (trzeba szczególnie uważać, gdy kołysany" ześlizguje się z pleców). Na zakończenie rząd siada ostrożnie na piętach, a dwóch ostatnich podtrzymuje ramiona i nogi tego, który zsuwa się na podłogę.

 „Bączek” –wszyscy siedzą na podłodze z lekko uniesionymi i ugiętymi w kolanach nogami. Odpychając się rękoma, każdy próbuje samodzielnie obracać się w miejscu wokół własnej osi.

 „Jak najwyżej” –wszyscy leżą na podłodze na plecach. Prowadzący każe uczestnikom dosięgać rękami i nogami do sufitu, wyciągając je jak najwyżej.

 „Naleśniki” – czyli toczenie się po podłodze –jedno dziecko klęczy na podłodze przy leżącym na plechach obok dziecku, które ma wyciągnięte ręce w tył (za głową). Dziecko klęczące stara się powoli i lekko obrócić (przetoczyć) dziecko na brzuch. Po pewnym czasie następuje zmiana.

 „Robaczki”– dzieci leżąc na plecach próbują czołgać się po podłodze, jednocześnie starając się dotknąć każdego w rękę.

 „Wejście do igloo”– wszyscy starsi uczestnicy w klęku podpartym obok siebie tworzą wejście do igloo, dzieci w utworzonym tunelu wślizgują się na plecach do igloo, potem następuje zmiana i dzieci parami tworzą na stojąco tunel przez który przechodzą dorośli.

 „Robimy kanapki”– uczestnicy dobierają się parami. W zależności od wieku leżąc na podłodze lub stojąc uczestnicy najpierw głaszczą dłonią plecy (smarowanie masłem), następnie poklepują dłonią plecy(nakładanie wędliny), następnie turlanie lub kręcenie (zawijanie kanapki w papier).                    Następnie zmiana ról.

 „Pakujemy się”– uczestnicy naśladują podnoszenie i niesienie –plecaka, roweru itp.. Między kolejnymi zadaniami rozluźniamy mięśnie.

 „Płyniemy łódką”– wiosłowanie w parach w siądzie płaskim  rozkrocznym (naprzeciw siebie). Dzieci chwytają się za nadgarstki a następnie naprzemiennie wychylają się do leżenia tyłem.

                                                              💥💥💥💥💥💥💥💥💥💥

 Z mojego doświadczenia

            Z Metodą Weroniki Sherborne spotkałem się jeszcze w 2001 r. Pracowałem, wtedy w Zespole Szkół Specjalnych im. Marii Grzegorzewskiej w Bielsku – Białej. Miałem dzieci z różnymi dysfunkcjami. Wykorzystałem tą metodę w klasie gdzie miałem dzieci z porażeniem mózgowym i dzieci z autyzmem. Dla uczniów z DPM metoda ruchu rozwijającego była sposobem na aktywizację porażonych kończyn. Dzieci te bardzo lubiły zajęcia ruchowe a przy okazji rozwijały możliwie jak najpełniej swoje umiejętności motoryczne. Uczniowie z autyzmem również lubią ruch a w ramach metody można było przepracować różnego rodzaju zachowania społeczne tj. bliskość, podanie ręki, kontakt wzrokowy, współpraca, rozładowywanie napięć emocjonalnych. Bardzo dobrym jest, że metoda jest prosta i można ją modyfikować do potrzeb       i możliwości uczniów. Drugą zaletą jest to, że opiera się na zabawie i jest aktywnością dowolną, a trzecią zaletą, że pozwala na kontakt z osobą, która może nam pomóc. Zachęcam do wypróbowania metody w swoich zajęciach.



[1] Metoda Weroniki Sherborne w terapii i wspomaganiu rozwoju dziecka” Bożena Kisiel, Maria Przasnyska, Marta Bogdanowicz

 

 







Linki:

1.     https://www.youtube.com/watch?v=PSo5hoqiNL0&t=9s – ćwiczenia Metoda Weroniki Sherborne

2.     https://www.youtube.com/watch?v=PSo5hoqiNL0&t=9s – inne wykorzystanie metody Ruchu Rozwijającego

3.     https://www.youtube.com/watch?v=3NevyLjpNBI&t=15s – relacja z warsztatów

  

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

POMOCE DYDAKTYCZNE

 Pomoce dydaktyczne      Witam po długieie nieobecności. Dziś trochę o pomocach dydaktycznych do pracy z uczniem niepełnosprawnym intelektua...